
Trichoskopia to oglądanie włosów i skóry owłosionej za pomocą dermatoskopu lub wideodermatoskopu. Powiększenie pozwala oceniać szczegóły łodyg, ujść mieszków i otaczającej skóry, których nie widać podczas zwykłego oglądania. Metoda jest wykorzystywana między innymi w diagnostyce utraty włosów. Szersze pojęcie badania skóry tym przyrządem to dermatoskopia.
Nie jest synonimem całej trychologii. To konkretna metoda obrazowania, a jej wartość zależy od prawidłowej interpretacji. Podstawy opisały Rudnicka i współautorki w publikacji poświęconej trichoskopii.
Można ocenić zróżnicowanie grubości włosów, ich kształt, liczbę łodyg wychodzących z jednej jednostki oraz wygląd ujść mieszków. Znaczenie mają również łuszczenie i zmiany barwy skóry wokół mieszków. Badanie dostarcza więc więcej informacji niż sam pomiar „gęstości włosów”. Źródło: Rudnicka i współautorki.
Obserwacje trzeba rozpatrywać łącznie. Pojedyncza kropka, cień lub cieńszy włos nie stanowią samodzielnego rozpoznania. Tak jak jedno słowo nie wyjaśnia całego zdania, jeden szczegół zdjęcia wymaga kontekstu pozostałych cech i informacji o przebiegu problemu.
W badaniu standaryzacyjnym z udziałem 60 zdrowych kobiet oceniano okolicę czołową, potyliczną i obie skroniowe. Parametry, takie jak średnia grubość włosa czy udział jednostek z jedną łodygą, różniły się między miejscami. Autorzy opracowali wartości odniesienia dla badanej populacji. Źródło: Rakowska — standaryzacja trichoskopii.
Praktyczny wniosek jest istotny: zdjęć wykonanych z przypadkowych miejsc nie powinno się traktować jak identycznych pomiarów kontrolnych. Porównując stan w czasie, warto wiedzieć, z jakiej okolicy pochodzi obraz i jakie warunki badania zachowano. Jedna fotografia bez takiego opisu może być niewystarczająca do oceny zmiany.
Tak, jest pomocna w różnicowaniu określonych przyczyn utraty włosów. W badaniu obejmującym 131 kobiet analizowano obraz w łysieniu androgenowym, przewlekłym wypadaniu telogenowym i grupie zdrowej. Opracowano zestaw kryteriów, który pozwalał odróżniać badane grupy. Źródło: badanie kryteriów diagnostycznych.
Nie oznacza to, że każda kamera podłączona do telefonu rozpoznaje chorobę automatycznie. Badanie naukowe korzystało z określonego protokołu i porównania z rozpoznaniem klinicznym oraz histopatologicznym. Wynik działania samego urządzenia i interpretacja specjalisty to odrębne elementy oceny.
Zapytaj gabinet o przygotowanie skóry głowy do planowanej metody. DermNet zwraca uwagę, że mycie może usuwać część widocznych cech, a resztki farby i kosmetyczne włókna zagęszczające mogą utrudniać interpretację obrazu. Nie warto samodzielnie wprowadzać tu uniwersalnej zasady pasującej do każdej wizyty. Źródło: DermNet — uwagi dotyczące trichoskopii.
Przygotuj też informację, od kiedy występuje problem i czy dotyczy wypadania, łamania lub zmian skóry. Poproś o wyjaśnienie, co zaobserwowano, jakie są ograniczenia oceny i co wynika z niej dla dalszego postępowania. Dobry opis jest bardziej użyteczny niż sama kolekcja powiększonych zdjęć.
Nie. Dostarcza obrazu włosów i skóry. Nie jest pomiarem stężenia hormonów ani składników odżywczych.
Nie należy tego zakładać. Badania i kryteria diagnostyczne wykorzystują zestaw cech oraz porównania określonych okolic.
Tak, zapis obrazu może wspierać porównanie. Jego przydatność rośnie, gdy wiadomo, gdzie i w jakich warunkach został wykonany.
Poznaj program edukacyjny Trychologia w Akademii Kosmetologii i zakres omawianych zagadnień.
